Dziń dybry. Wczoraj o 22 uznałem, że skoro dziś muszę wstać o 4:50, to pomysłem godnym mego anty-geniuszu, będzie zrobienie boku. Bo nic tak nie usypia jak robienie boku. Dlatego zrobiłem 2 rozdziały boku i jeden friendly winter. Niestety dalej nie byłem śpiący, więc w sumie wyszło na to, że nie poszełem spać. TAK WŁAŚNIE WYGLĄDA ŻYCIE, GDY SIĘ JEST W GRUPIE SKANLACYJNEJ. Bycie warzywem brzmi zachęcająco? To zapraszam, mamy otwarte etaty dla tłumaczy i edytorów. Obiecuję, że w pierwszym tygodniu nie będziecie robić więcej niż po 15h dziennie!
(Boku może zawierać śladowe ilości orzechów i srogie ilości błędów, bo nie robiłem żadnego QC xD)
Memik ukradziony z inetrnetów, bo jestem zbyt zmęczony, żeby coś własnego robić.

Boku Girl
Tom 7 Rozdział 64 (czytaj online)
Tom 7 Rozdział 65 (czytaj online)
The Friendly Winter
Tom 2 Rozdział 55 (czytaj online)




Cześć ziomeczki, sezon śmierci w 40 stopniach uznaje ponownie za otwarty. GIŃCIE. Poza tym, cierpimy na braki korektorów i edytorów, widocznie wszyscy pomarli z tego gorąca xD Potem wszyscy będą na wakacjach, sesje studentów, święta, nowy rok, „jadę na kamczatkę, wrócę za 4 miesiące”, a potem znów wakacje. BŁĘDNE KOŁO GURŁA. Ale spokojnie, już wiem, jak temu zaradzić. Jestem w trakcie programowania sztucznej inteligencji, która będzie dla mnie robić rozdziały dzień i noc, a jak dobrze pójdzie, to nawet aktualki będzie pisać! Powinienem skończyć za jakieś 15 lat, także zostańcie z nami!
